5 lutego 2026

W poszukiwaniu zasad politycznych /1

Politycy zostali powołani do działania, a nie do debatowania. Działanie musi być oparte na rozumieniu rzeczywistości. Natomiast debatowanie jest oparte tylko na myśleniu. Dlatego działanie przeciwstawia się myśleniu. Pomyśleć możemy sobie niestworzone rzeczy, lecz działać musimy w sposób realny. Jeżeli zaczynamy opierać nasze działania na myśleniu, to ostatecznie dochodzimy do pozornych działań.

Ludziom zawsze wydawało się, że są w stanie wymyślić coś lepszego niż to, co otrzymaliśmy w darze od Boga lub natury. Dlatego nieustannie poszukują doskonałych rozwiązań w sferze społecznej. Niemal od początku próbowano stworzyć doskonałe państwo, dziś powiedzielibyśmy raczej społeczeństwo.

Tworzenie instytucji społecznych nie ma charakteru osobowego, lecz opiera się na naszym ludzkim myśleniu. Otóż zgodność w myśleniu, choć posiada postać łączności duchowej nie jest w stanie stworzyć wspólnoty osobowej. Toteż ustrój polityczny państwa zależy od myślenia jego przywódców i obywateli-wyborców. Ostatecznie chodzi o wiedzę na temat człowieka i jego natury. Dlatego już Grecy zdawali sobie sprawę, że potrzebna jest odpowiednia wiedza o człowieku i zaczęli uprawiać filozofię.

Filozofowie całe wieki analizowali sytuację społeczną człowieka. Doszli do wniosku, że albo człowiek jest doskonały, czyli działa najlepiej jak potrafi, albo ludzkie działania wymagają ciągłej kontroli, czyli sprawnego zarządzania. Stąd powstały dwie przeciwstawne teorie polityczne. Jedna twierdzi, że społeczeństwo powstało na skutek działań poszczególnych ludzi, które to działania łączą się i komasują tworząc wspólnotę społeczną oraz ogólny dobrobyt społeczny. Natomiast druga teoria twierdzi, że społeczeństwo powstało jako twór i emanacja władzy politycznej i jej decyzji. To oznacza, że główny wpływ na społeczeństwo ma ustrój państwowy, czyli inaczej mówiąc instytucja państwa i prawa.

To pokazuje, że społeczeństwo powstaje jako wspólnota działania albo jako wspólnota myślenia. Ludzkie myślenie jest w stanie powołać do życia różne instytucje i organizacje, których działalność będzie wyznaczana przez prawo. Toteż wydaje się, że prawo stanowione przez człowieka lub przez daną społeczność można uznać za pierwotną postać wspólnoty myślenia. Przynajmniej widzimy, że prawo jako poznane i uznane przez tych, których dotyczy, funkcjonuje na sposób wspólnoty myślenia wszystkich uczestników.

Wspólnotą myślenia będzie także wspólnota poglądów. Taką wspólnotę tworzą dzisiaj media, które reprezentują określone poglądy. Dlatego w przypadku mediów mamy do czynienia z propagandą różnych poglądów. A wówczas taką sytuację można już nazwać wspólnotą ideologiczną. Jeśli się dobrze przyjrzeć, to okaże się, że te wszystkie kręgi myślenia są ze sobą ściśle powiązane. Łączy je właśnie bezwzględna wiara w myślenie oraz w tworzenia myślenia. We współczesnym społeczeństwie kreatorami myślenia stały się przede wszystkim media, a już sprawą całkiem drugorzędną jest to, o jakie myślenie tutaj chodzi (lewicowe czy prawicowe). Czwarta władza polega więc na manipulowaniu myśleniem, a dzięki temu na manipulowaniu tzw. opinią społeczną. W ten sposób wmawia się ludziom, że w życiu najważniejsze jest myślenie, bo przecież ono rządzi światem. Niestety ludzie zbyt łatwo dają się na to nabrać, gdyż chcą być tacy nowocześni.

Żeby osiągnąć realne spełnienie swojego człowieczeństwa, trzeba odrzucić myślenie i przejść do rozumienia realności (czyli rzeczywistości). Człowiek musi przede wszystkim zrozumieć siebie, a nie tylko myśleć o sobie lepiej lub gorzej. Myślenie niczego tutaj nie załatwi, musimy podjąć realne działania.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz