24 lutego 2026

Rodzina

 


Szczególna rola rodziny /1

(1) Musimy się przyjrzeć, jakie znaczenie odgrywa rodzina (każda poszczególna rodzina) w całym systemie społecznym. W dzisiejszych czasach pomijania i odrzucania roli rodziny w postulowaniu nowego świata trzeba jeszcze wyraźniej pokazać fundamentalne znaczenie rodziny dla budowania realnego społeczeństwa.

Otóż rodzina jest wspólnotą osobową. Jest to wspólnota osób powiązanych najgłębszymi relacjami osobowymi. Rodzina powstaje jako realne połączenie osób (najpierw dwóch osób, żeby dalej rozwijać się i zwielokrotniać więzi rodzinne poprzez zrodzenie dzieci). To połączenie dwóch osób zapoczątkowujące rodzinę dotyczy osoby mężczyzny i osoby kobiety. Osoba ludzka jest realnością egzystencjalną stwarzaną bezpośrednio przez Boga Osobowego. W akcie stwarzania człowieka Bóg stwarza albo osobę mężczyzny, albo osobę kobiety (określając w ten sposób powołanie człowieka). Dlatego takie rozróżnienie dokonuje się już na samym początku powołania człowieka do życia tu na ziemi. Człowiek od razu jest stwarzany jako osoba mężczyzny albo osoba kobiety, i od początku staje się konkretną osobą, która otrzymuje swoje osobiste powołanie do życia w rodzinie. Dlatego błędem są wszelkie koncepcje (nasze ludzkie pomysły), że człowiek zdobywa charakter osobowy poprzez rozwój swojego życia biologicznego, co przejawia się w powstawaniu jego rozumnej natury. Filozofia metafizyczna poucza nas, że to powstawanie ludzkiej natury (duszy i ciała) zależy już od aktywności egzystencjalnych podmiotów osoby i życia, które występują na gruncie istnienia człowieka. 

Szczególna rola rodziny /2

(2) Rodzina powstaje więc jako związek mężczyzny i kobiety. Powstaje jako związek o charakterze osobowym, który jest kształtowany poprzez relacje osobowe nawiązywane na gruncie podmiotowości egzystencjalnej. Te relacje, jak pokazywał Gogacz, łączą własności transcendentalne dwóch osób. Decydując się na założenie rodziny mężczyzna i kobieta musza mieć świadomość (właściwie realne rozeznanie i uznanie), że są osobami pragnącymi życia we wspólnocie osobowej. Wydaje się, że w tym momencie potrzebna i konieczna jest wiara jako zdolność i sprawność osobowa – wiara, że ludzie są osobami męskimi i żeńskimi. Tutaj nie wolno kombinować zupełnie dowolnie. Nasza osobowa wiara jest prawdziwym uznaniem realności człowieka – jego osobowej realności. I tylko taka wiara powinna być podstawą decyzji o małżeństwie i założeniu rodziny.

Początkiem decyzji o założeniu rodziny jest osobowa wiara, ale w trakcie rozwoju życia rodzinnego taka wiara prowadzi małżonków do osiągania osobowej miłości, która jest już przejawem doskonałości życia osobowego i życia rodzinnego. Z tej miłości rodzą się dzieci, jako konieczne poszerzenie rodziny. Zrodzone dzieci będące nowymi osobami w rodzinie poszerzają krąg wspólnotowy, czyli dodają wciąż nowe relacje osobowe, które w szczególny sposób uaktywniają życie rodzinne. Oczywiście w związku z pojawieniem się dzieci rodzice zyskują nowe, bardzo wymagające obowiązki, ale zyskują jednocześnie dodatkową radość i nadzieję. Rodzi się w rodzinie nadzieja jako sprawność osobowa, która wspiera wszystkich członków w trakcie pojawiających się kłopotów i trudności. Musimy pamiętać, że życie rodzinne nie jest zawsze łatwe i przyjemne, ale bywa też trudne – jest to jednak bonum arduum, czyli trudne dobro. 

Szczególna rola rodziny /3

(3) Życie rodzinne kształtuje i wychowuje wszystkich członków wspólnoty. Aktywność w rodzinie polega na działaniu moralnym, czyli na wzajemnej pomocy i wspieraniu siebie nawzajem we wszystkich działaniach codziennych i świątecznych. Takie wzajemne wsparcie wynika z działania relacji osobowych, które wywołują stałe współdziałanie i wzajemną pomoc, czyli troskę o dobrobyt wspólnoty. Relacje osobowe prowadzą bowiem do działań bezinteresownych i skierowanych na dobro i pożytek tego członka wspólnoty, który jest w potrzebie. Taka bezinteresowność działania jest spotykana przede wszystkim we wspólnocie osobowej, jaką jest właśnie rodzina. Tego nie można się nauczyć w żadnych instytucjach czy organizacjach społecznych.

Dlatego życie rodzinne stanowi podstawę i zasadę podejmowania działań moralnych, które mogą na dalszym etapie kształtować odniesienia w relacjach społecznych. Jeżeli bowiem przyglądamy się historii powstawania i rozwoju człowieka na ziemi, to musimy zauważyć, że już w pierwotnych grupach społecznych mamy do czynienia z życiem  rodzinnym. Dotyczy to zwłaszcza wspólnot neandertalskich, które tworzyły kręgi rodzinne (dość wąskie grupy rodzinne). Dzięki temu ci nasi przodkowie mogli żyć i istnieć przez tysiące lat, bez żadnego rozwoju cywilizacyjnego. Mogło się to odbywać jedynie na mocy silnych więzów i relacji osobowych pomiędzy członkami rodziny. Zdajemy sobie sprawę, że neandertalczycy żyli w sposób jak najbardziej naturalny, lecz to nie znaczy, że nie mogli być ludźmi w pełni osobowymi. To znaczy jedynie, że nie osiągnęli zdolności homo sapiens, które jednak wykraczały poza życie osobowe, gdyż faktycznie stanowiły zanegowanie osobowej moralności. Ludzie homo sapiens przekroczyli bowiem życie osobowe, ale przekroczyli je w sposób negatywny, czyli pozbyli się podejścia osobowego na rzecz samodzielności własnej natury. Człowiek homo sapiens podrzucił i zanegował własną osobę i osobowość na rzecz tworzenia zupełnie nowych możliwości działania. Po prostu zaczął działać sam z siebie, czyli na zasadzie wolności wyboru (liberum arbitrium), a nie na zasadzie własnej realności egzystencjalnej (własnej aktywności osoby). Oczywiście homo sapiens zyskał w ten sposób nieograniczone możliwości działania i wykorzystywania przyrody dla własnych potrzeb, czyli panowania nad światem materialnym i podporządkowania go sobie. Dopiero homo sapiens zaczął tworzyć technikę i sztukę w sposób całkiem świadomy. Stał się twórcą cywilizacji.

W przypadku człowieka homo sapiens całkowicie zmieniło się jego działanie na działanie użytkowe i pożyteczne, na nową praktykę społeczną, która stała się podstawą rozwoju gospodarczego i kulturalnego. Homo sapiens tworzył i budował rozległe miasta, gdzie panowała przedsiębiorczość i handel, gdzie ludzie pracowali wspólnie nad rozwojem całych społeczności. Ale co ciekawe tradycja życia rodzinnego została zachowana i współtworzyła społeczności miejskie czy wiejskie. Rodzina pozostawała nadal podstawą życia społecznego. 

Szczególna rola rodziny /4

(4) Taka trwałość rodziny i życia rodzinnego dowodzi jednego, że ludzie od początku pozostawali osobami i dlatego mogli żyć jako osoby. Bez żadnych problemów rozróżniano osoby męskie i osoby żeńskie, co stanowiło warunek tworzenia rodziny. Przez dłuższy czas działalność rodzinna była praktycznie związana z działalnością rzemieślniczą (czyli z działalnością gospodarczą, czy też kulturalną). Takie były wymogi ustroju społecznego aż do czasu rewolucji przemysłowej. Otóż możemy przyjąć, że znacząca rola rodziny w życiu społecznym wpływała w znacznym stopniu na etyczny kształt tego życia. Może nawet było tak, że wpływało to na moralny charakter działania społecznego. Dlatego rozwój społeczny podążał we właściwą stronę, chociaż odbywało się to dość powolnie. W każdym razie możemy przyjąć, że podejście moralne wpływało na ocenę rozwoju technicznego, co trzymało technikę w ryzach praktycznego pożytku (bez ekstrawagancji, z jakimi mamy dziś do czynienia).

Przez całe wieki zdawano sobie sprawę, że podstawą rozwoju demograficznego społeczeństwa jest wielodzietna rodzina. Było to oczywiście zgodne z samym moralnym celem rodziny, która była powoływana właśnie do zrodzenia sporej liczby dzieci. W takim rodzicielstwie  realizowała się wzajemna miłość i odpowiedzialność małżonków. Osobowy charakter związku małżeńskiego wyrażał się właśnie w licznym potomstwie. Osoby małżonków miłują się w celu rodzicielstwa. A rodzicielstwo stało się najwyższym przejawem moralności rodzinnej. Przez całe wieki istniał i trwał ścisły związek życia rodzinnego z moralnością i rodzicielstwem. Było to coś oczywistego. Można zapytać, dlaczego dzisiaj to wszystko dramatycznie się skończyło?