Szkoła musi uczyć o przynależności uczniów do życia wspólnotowego. O przynależności i uczestnictwie we wspólnocie narodowej, poprzez język i kulturę, oraz we wspólnocie religijnej, poprzez kult i modlitwę. Uczestnictwo we wspólnocie narodowej ma pokazywać uczniom historia Polski widziana na tle wydarzeń historycznych w Europie i na świecie. Dalej pokazuje to nasza literatura i poezja. W tych dziedzinach należy także odwoływać się do wybitnych postaci historycznych i ich twórczych osobowości. Chyba ważne jest pokazywanie wpływu różnych znanych osób (Polaków) na wydarzenia społeczne i historyczne. Ale również należy pokazywać wpływ dziejów Europy na losy naszych rodaków. Trzeba ukazywać działania i życie poszczególnych twórców, naukowców i polityków, którzy najlepiej zasłużyli się w historii Polski. Ponadto trzeba łączyć historię z bliskimi miejscami zamieszkania uczniów, aby wiedzieli, co się kiedyś działo blisko nich, aby doceniali to, skąd pochodzą.
Sztuczna inteligencja mogłaby ożywiać postacie historyczne tak, żeby przemawiały do uczniów swoimi cytatami. Literaci lub poeci mogliby odczytywać swoje utwory. Można by tworzyć przy pomocy AI całe cykle historyczne (np. historyczny rozwój państwa polskiego na podstawie kolejnych map z przypisanymi datami i władcami. Albo kolejne ważne teksty polskie -- historyczne/ literackie/ polityczne/ religijne -- z podaniem autorów, ale także pokazać związki i oddziaływanie społeczne tych tekstów.) Potrzebna jest historia kultury polskiej, a nie historia wojen i zaborów. To historycy mogliby zrobić w internecie.
Trzeba przedstawić Młodym wspólnotę religijną, która otwiera przed nami perspektywę nadprzyrodzoną. Młodzi ludzie muszą wiedzieć, że nie jesteśmy tylko skutkiem przypadkowego rozwoju ewolucji przyrodniczej, bo sam ten rozwój ma początek nadprzyrodzony. Życie przyrodnicze nie wzięło się znikąd, lecz zostało zapoczątkowane przez Boga. Bo tylko wieczny Bóg był w stanie "poczekać miliardy lat", żeby stworzyć osobowego człowieka z powstałego wcześniej humanoida -- "na swój obraz i podobieństwo". czyli kogoś obdarzonego osobą i życiem wiecznym. I dlatego wspólnota religijna odnosi nas -- każdego z nas -- do Bożej Miłości i Bożej Obecności, co dzisiaj jest efektem oferowanego nam Zbawienia od niedoskonałości naszej ludzkiej natury. Bóg jest z nami, bo nas umiłował i dał nam życie osobowe z powodu doskonałej miłości. Dlatego człowiek ma obowiązek odwzajemnić taką miłość i wypełnić zadanie postawione przez Boga, "czekając kilka lat" swojego życia na spotkanie z Bogiem.
Człowiek powinien wiedzieć, że żyje i działa dzięki mocy pochodzącej od Boga w momencie stworzenia. Niestety człowiek przekręcił tę moc na swój własny sposób działając na zasadzie myślenia i wolnej decyzji, czyli swobodnego wyboru dowolnych możliwości, a nie trwania przy zasadach realności -- czyli prawdzie, dobru i pięknie. Nasze życie jest dramatyczne, ponieważ pociągają nas błędne możliwości, a nie solidna rzeczywistość. Ludzie ciągle knują jedni przeciwko drugim, zamiast obdarzać się szacunkiem i wzajemną pomocą. Rozwój każdego z nas zależy od umiejętności współpracy i współdziałania. Człowiek pozostawiony sam sobie albo oderwany od innych staje się świadomościową bombą, która może wybuchnąć w każdej chwili, powodując zagrożenie dla innych, czy to najbliższych, czy to obcych. Trzeba dzieciakom pokazywać projekty wymagające współpracy i wzajemnego zaangażowania. Bo tylko współdziałanie pozwoli każdemu rozwinąć własne umiejętności i zdolności.
Trzeba Młodym pokazywać, że współdziałanie stanowi podstawę i skuteczną zasadę życia społecznego. Ale należy pamiętać, że współdziałanie najlepiej się sprawdza i dokonuje we wspólnocie rodzinnej, gdzie działanie jest wspierane przez relacje osobowe. W rodzinie osoby są na tyle otwarte dla siebie i powiązane ze sobą, że wszelkie działania (a przynajmniej większość) odbywają się spontanicznie we współpracy, tak więc pomoc i wspieranie innych osób jest czymś oczywistym. Dlatego rodzina jest najlepszą szkołą dla życia społecznego i tego należy uczyć Młodych, aby znali i rozumieli przyszłe życie.
Szkoła powinna być miejscem, gdzie jest rozwijana współpraca i współdziałanie uczniów. Dlatego należy podejmować takie zadania i projekty, które wymagają współpracy i wspólnego działania. Trzeba uczyć dyskusji i argumentacji, czyli wspólnego dochodzenia do rozwiązywania pojawiających się problemów. A na koniec trzeba kształtować umiejętne podejmowanie i wykonywanie przez uczestników zaplanowanych działań. Należy pokazywać, jak poszczególne działania różnych osób składają się w pełną całość. A także to, że ostateczny efekt wykracza poza konkretne działania. A wszyscy razem zrobiliśmy świetną rzecz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz