20 sierpnia 2026

Rola sztucznej inteligencji według Harari'ego

Według mnie środowiskiem społecznym człowieka zdają się być instytucje. Dzisiaj życie społeczne ludzi odbywa się w ramach przeróżnych instytucji (państwowych, prywatnych lub społecznych). Działalność instytucjonalna polega na układach zależności biurokratycznej wyrażającej się w relacjach -przełożony-podwładny. 

Natomiast Harari podkreśla, że środowiskiem ludzi jest biurokracja. Jak on rozumie biurokrację? Jego zdaniem biurokracja służy ludziom do współpracy w dużych grupach. Ludzie nauczyli się współpracować budując systemy biurokratyczne -- system prawny czy finansowy, system państwowy czy kościelny, system szkolny albo zdrowotny. Według mnie jego rozumienie dotyczy systemów, których funkcjonowanie jest oparte na jakiejś dziedzinie wiedzy. Autor twierdzi, że system biurokratyczny polega na budowaniu zaufania między ludźmi, którzy nie znają się osobiscie.

Moim zdaniem, instytucje mają pomagać i wspierać ludzi we wzajemnym współdziałaniu. Ale wydaje się, że tutaj chodzi bardziej o stronę organizacyjną samego działania jako produkcji lub realizacji różnych projektów. Taka realizacja zostaje ujęta w ścisłe ramy prawne, czyli określone procedury. Można powiedzieć, że wówczas działają już przepisy a nie ludzie. Ludzie muszą znać tylko te przepisy i wynikające z nich procedury. Tak rozumiem biurokrację. Moim zdaniem, kwestia zaufania jest tu raczej drugorzędna. Najważniejsze są przepisy prawne, gdyż każda instytucja jest określona przez umowy prawne.

Instytucje pozwalają na organizację i przepływ danych statystycznych na ogromną skalę. Rozeznanie w tym zakresie daje możliwość zarządzania i na koniec zdobycie samej władzy politycznej rządzenia obywatelami. Harari pokazuje nam, co się stało z systemem mediów społecznościowych. Wszystko zaczęło się od wprowadzenia języka 0/1-wego. To pozwoliło zapisywać najpierw dane tekstowe, a następnie także dane graficzne, co ostatecznie dało możliwości matematycznej organizacji tych danych i ich szybkiego przepływu elektronicznego. W ten sposób powstał nowy wspaniały świat cybernetyczny. Tym światem od początku rządziły algorytmy, czyli procedury matematyczne. Na tym gruncie zaczęły działać pierwsze modele AI (sztucznej inteligencji). Harari twierdzi, że systemy biurokratyczne tworzone przez ludzi są sztucznym środowiskiem, które jest efektem wąskiej inteligencji zawodowej, natomiast zarządzanie cyber przestrzenią wytworzyło dużo szybsze i dużo szersze możliwości pracy z danymi informatycznymi. Co to spowodowało? 

Social mediami rządzą algorytmy, które decydują o przepływie informacji i w ten sposób organizują dostępne dane. Dzisiaj algorytmy powodują maksymalizację zaangażowania uczestników mediów tak, aby ludzie spędzali coraz więcej czasu na platformach medialnych (bo to daje duży dochód). Otóż modele AI nauczyły się (zostały nauczone), że aby to osiągać, należy uruchomić w ludzkim umyśle przyciski strachu, nienawiści lub chciwości, i oczywiście nauczyły się, jak to robić. A to wywołuje destrukcję psychiczną człowieka, a co za tym idzie destabilizację społeczną w świecie ludzkim.

Jest to wyraźny przykład oddziaływania AI w systemie biurokratycznym mediów społecznych. Harari twierdzi, że systemy biurokratyczne mają ogromny wpływ na życie społeczne człowieka, ponieważ zarówno świat społeczny, jak i świat przyrodniczy zależy od decyzji podejmowane w tych systemach. A ta biurokracja jest środowiskiem, w którym działa AI i ona zyskuje tu ogromną władzę, ponieważ zdaniem Autora, sztuczna inteligencja jest rodowitą biurokracją. Dzięki możliwościom technicznym AI jest w stanie ogarnąć "w jednym ręku" całą wiedzę systemów biurokratycznych. 

Muszę wyjaśnić, jak rozumiem twierdzenie Autora, że sztuczna inteligencja jest rodowitą biurokracją (AI is a native bureaucracy). Widzieliśmy, że działanie biurokracji medialnej jest oparte na procedurach matematycznych, co umożliwiło wprowadzenie języka matematycznego (0/1-zerojedynkowego). Dawniej kiedy media posługiwały się językiem naturalnym (poczta i radio) albo naturalnymi obrazami fotograficznymi (telewizja) można było sądzić, że ten system zmierza do budowy zaufania (jak chciał Harari) między ludźmi dla poznawania informacji prawdziwych. Ale obecnie gdy działaniami mediów kierują statystyczne algorytmy sytuacja radykalnie się zmieniła. Użytkownicy mediów zwłaszcza internetowych dostają informacje, które system dostosowuje jedynie do ich zainteresowań, znika więc potrzeba poszukiwania prawdziwych informacji. I oczywiście wszystko to zależy od funkcjonowania sztucznej inteligencji (AI), która posługuje się procedurami algorytmicznymi. Dlatego słuszne jest twierdzenie Harariego.

[zobacz wywiad Harari'ego]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz