(7) Otóż
powstawanie tego, co nazywamy społeczeństwem, musi mieć realne podstawy, co
oznacza, że musi się opierać na realnych powiązaniach i relacjach
międzyludzkich. I właśnie rodzina i relacje rodzinne stanowią takie rzeczywiste
powiązania społeczne, które mogą stanowić fundament społeczeństwa. Ale od razu
należy dodać, że będzie tu chodziło o powstawanie społeczeństwa w postaci
wspólnoty narodowej, gdyż wspólnota narodowa stanowi wspólnotę rodzin i rodów
(czyli ciągłości pokoleń rodzinnych). Musimy pamiętać, że każda rodzina posiada
swoją historię wielopokoleniową. Warto o tym pamiętać zwłaszcza dzisiaj.
W ten sposób dotarliśmy do powstawania i historii narodu jako podstawy społeczności państwowej. Widzimy w historii, że powstawanie różnych państwowości (struktur i ustrojów państwowych) było powiązane z istnieniem i działalnością różnych narodów. Struktury państwowe powstawały na gruncie pojedynczych narodów albo jako związki wielu różnych narodów. Właściwie dopiero na początku XX wieku ta świadomość narodowa prowadziła do wyróżnienia się wielości państw narodowych. Każdy naród stanowi szerszą wspólnotę rodzin (rodzina rodzin według kardynała Wyszyńskiego) powiązaną dziełami i wartościami kulturowymi, na czele z językiem narodowym. Taka wspólnota narodowa powstaje z połączenia kulturowego i gospodarczego wielkiej liczby rodzin, na ogół zamieszkujących sąsiednie tereny. Istnieje więc pewna bliskość osobowościowa ludzi tworzących te rodziny, która nadaje ton życiu narodowemu. Jest to zapewne bliskość wynikająca z wychowania w tej samej kulturze, ale też łączności z tym samym krajobrazem czy nawet klimatem. Taka łączność wyraża się we wspólnym działaniu na rzecz dobrobytu państwowego i rozwoju danej społeczności. Człowiek może się łączyć i wprost utożsamiać ze swoim narodem, ale nigdy nie będzie się utożsamiał z przynależnością do jakiegoś społeczeństwa (np. europejskiego).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz